Auta jak drukowane…

aston_martin_db4_3d

O drukarkach 3d i ich nieograniczonych możliwościach robi się coraz głośniej. Pierwsze tego typu urządzenie do zastosowań domowych w ujrzało światło dzienne w roku 2006 dzięki wizji londyńskiego inżyniera i matematyka Adriana Bowyer’a.  Docelowo maszyny te miały się same powielać, przeszkodą jednak było stosowanie  w nich skomplikowanej elektroniki, firma RepRapPro jednak częściowo poradziła sobie z przeszkodami i w tym roku wypuściła na rynek model do samodzielnego montażu RepRapPro Huxley którego wartość to ok.430 USD.

Pan  Ivan Sentch deweloper z Auckland postanowił za Pośrednictwem tego cuda wykonać wymarzony przez siebie samochód. Legendarny Aston Martin DB 4  z roku 1961 roku to egzemplarz kolekcjonerski i poza zasięgiem większości śmiertelników.  Egzemplarz drukowany, też oczywiście nie będzie wierną kopią oryginału (jednostką napędową ma być 255 konny silnik Nissana Skyline’a)  ale z pewnością jest niesamowicie interesującym eksperymentem i fenomenem na skalę światową.  Aktualnie konstruktor szacuje, że ma za sobą już 71% prac a jego gotowy Aston Martin ujrzy światło dzienne w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Nie jest to jednak pierwsza taka próba w  filmie Skyfall, Aston Martin DB5 (pierwszy z  samochodów Bonda) na potrzeby scen eksplozji został również wydrukowany. Wykonano 3 modele na potrzeby filmu składające się z 18 części w skali 1:3 przy pomocy drukarki 3D Voxeljet VX4000.