BMW ROADSTER

bmw_roadster

Firma BMW jest znana ze swoich samochodów sportowych. Wielu miłośników niemieckich samochodów, którzy nie dojrzeli jeszcze do mercedesa, choć nie brakuje im na niego pieniędzy, woli samochód z zakładów BMW w Monachium. Do roku 1985 nowe modele kreślono w biurach konstrukcyjnych fabryki, jednak później BMW stworzyło nowe studio konstrukcyjne Technik GmbH. Ponad stu zapalonych projektantów samochodowych pod kierownictwem Ulricha Benza oddawało się tam ulubionym zajęciom z pomocą ołówków, papieru, gipsu i plastiku.

Jednym z licznych projektów, jakie tam powstały, był nowy samochód sportowy. Nie minęły dwa lata, gdy odbyto nim pierwszą jazdę testową. Model ten ochrzczono Z1. Był to dwuosobowy roadster, który miał trafić do sprzedaży w październiku 1988 roku. Samochód na pewno nie był tani, lecz za 80 tysięcy marek nabywca mógł być pewien, że odbędzie bardzo przyjemną przejażdżkę. Auto miało konstrukcję półskorupową o bardzo niskim prześwicie. Górna krawędź okna stanowiła jednocześnie kabłąk bezpieczeństwa. Nadwozie wykonano ze stali, lecz części nie przenoszące obciążeń, takie jak pokrywa silnika, bagażnika oraz panele boczne, zrobiono z plastiku. Bardzo interesujące były drzwi Z1. Wykorzystano w nich system opatentowany przez BMW, dzięki któremu były wpuszczane w progi. Szyby w drzwiach opuszczane były elektrycznie. Zawieszenie pochodziło z BMW serii 3, a napędzający tylne koła sześciocylindrowy silnik wzięto z modelu 325i. Ze względu na ograniczoną przestrzeń samochodu, nie było w nim koła zapasowego, lecz można je było zamówić dodatkowo. Jesienią 1991 roku ostatni Z1 wyjechał z fabryki. Łącznie wyprodukowano 8000 egzemplarzy.

Ulrich Benz, duchowy ojciec Z1, za sprawą tego samochodu stał się sławny i nie mógł odmówić, gdy Porsche zaoferował mu kierownicze stanowisko i królewską pensję. Następcą Z1 stał się Z3. Samochód ten został  zaprojektowany specjalnie na rynek amerykański i był produkowany w Stanach Zjednoczonych. Z3 niewiele przypominał swojego poprzednika. Model ten miał więcej wspólnego z 507 z lat pięćdziesiątych. Z1 budowano w ograniczonej serii, lecz z nowym samochodem BMW wiązała wielkie plany. Producent miał nadzieję po ustaleniu ceny zdominować sporą część rynku roadsterów. Cena tego samochodu w najtańszej wersji z czterocylindrowy m silnikiem 1.8 I była niższa niż cena Z1. Droższa wersja miała silnik 1.9 I z podwójnym rozrządem i czterema zaworami na cylinder, zamiast dwóch. Silnik ten miał 140 KM, o 25 więcej niż jego mniejszy brat. Jednak nawet w tej wersji Road-ster kosztował tylko 10% więcej niż model z silnikiem o pojemności 1,8 litra. Dzięki tym dwóm modelom BMW zdominował dużą część rynku i mógł ze spokojem przyglądać się konkurencji. Jednak inni producenci nie byli bezczynni. BMW musiał wyposażyć samochód w mocniejszy silnik. Na szczęście pod maską było dość miejsca. Zimą 1996 i 1997 roku pojawiły się Z3 z dwudziestoczterozaworowym, sześciocylindrowym silnikiem o pojemności 2.8 litra, oraz z silnikiem o pojemności 3.2 I z serii M. Nazwę tego ostatniego modelu zmieniono z 13 na M Roadster. Teraz gama pojazdów była już pełna i na każdym salonie pojawiał się Z3 Roadster. Były to doskonałe szybkie samochody mogące równać się z Mercedesem SLK lub Porsche Boxsterem. Oczywiście ze wzrostem ilości koni mechanicznych wzrosła również cena. Zresztą, dlaczego miałoby być inaczej? BMW sprzedawał się dobrze i w październiku 1996 roku liczba BMW Z3 wyprodukowanych w Stanach Zjednoczonych przekroczyła 35 tysięcy. Nieco ponad połowa z nich została wyeksportowana, głównie do Niemiec. Reszta pozostała w Stanach Zjednoczonych. Od 1997 roku dzienna produkcja w Ameryce wynosiła między 250 a 300 samochodów. W razie potrzeby można było ją zwiększyć do czterystu.

W czasie, gdy wciąż sprzedawano Z3 i BMW Roadster, firma BMW zaprezentowała nowy model Z07. Nastąpiło to w listopadzie 1997 roku na Tokio Motor Show. Wprawdzie była to konstrukcja prototypowa, lecz wyglądała jak oczywisty następca innych wozów sportowych. Z07 był także dostępny w wersji coupe. Zbudowano go na ramie aluminiowej. Karoserię wykonano głównie ze stopów lekkich. Niektóre części wykonano z włókien węglowych, materiału zazwyczaj używanego wyłącznie w prototypach. Wytwórcy byli dość tajemniczy w sprawie silnika, lecz było niemal pewne, że samochód jest napędzany nową jednostką V8, 5.0 I o mocy 400 KM, zainstalowaną w M5 jesienią 1998 roku.